środa, 10 lutego 2016

Podsumowanie miesiąca- Styczeń 2016 r.

Na wstępie musze przeprosić za nieobecność. Sporo się działo w styczniu w moim życiu prywatnym i gdzieś uciekał mi dzień po dniu ! 

Jaki był styczeń? SZYBKI !!!! Nawet nie wiem kiedy się skończył !

Zaczynamy podsumowanie, czyli coś co i ja i Wy lubimy najabrdziej !



1) PRZYCHODY 


poniedziałek, 11 stycznia 2016

Podsumowanie miesiąca - Grudzień 2015

Nadszedł czas rozebrania na części pierwsze pierwszego miesiąca w Trybie Oszczędnym.

Plan działania pojawił się  w  TYM poście. Wstępny zarys wydatków i zaciśniętego pasa. Jak ktoś nie pamięta to może zajrzeć i sprawdzić jak mi poszło :-)

Do rzeczy!


1) PRZYCHODY


czwartek, 7 stycznia 2016

Tanie produkty na kryzysowe momenty !

Znacie te chwile kiedy w miesiącu wpada masa dodatkowych wydatków, a nie chcecie ruszać oszczędności, albo nie macie czego ruszyć? Kiedy zaszalałaś/eś na zakupach wyprzedażowych/w czasie świąt/ na imprezie szastając kartą płatniczą na prawo i lewo, że niewiele zostało do wypłaty?

Takie sytuacje nie zmieniają faktu, że jeść trzeba!  

Poniżej krótka lista produktów, które ja mam zawsze w swojej szafce. Ich ewentualny brak szybko uzupełniam !!!

1) Płatki owsiane (ja kupuję za ok 4zł 2kg i mam baaardzo długo)
2) Kasza jaglana ( 3,90zł za 1 kg)
3) Cieciorka (sucha) (1kg- 8,90zł, 400g ok 4-5zł)

(Jeśli ktoś chciałby poznać sklep internetowy, w którym się zaopatruje to napiszcie w komentarzach lub w mailu. Nie chcę żeby ktoś pomyślał, że sponsoruje ten post jakiś sklep)




Umówmy się....te produkty nie brzmią zbyt zachęcająco, ale....


czwartek, 31 grudnia 2015

Cześć 2016 ! Będziesz lepszy ?

Wstał dziś ten Nowy Rok, a ja z nim bardzo wcześnie :-)

1 stycznia ułatwia podjęcie pewnych decyzji i zrobienia rachunku sumienia ( i finansów). Niby to tylko data w kalendarzu, ale taka data, która pozwala nam zacząć wszystko prawie od nowa.

Życzę Wam i sobie w tym Nowym Roku wiary w siebie, szczęścia i realizacji zamierzonych celów !!!!

Postanowienia noworoczne? Mam !!!

Od kilku lat ulegają jedynie małej modyfikacji. Są to cele, plany i droga życiowa, którą staram się iść. 



Plan wygląda następująco:

piątek, 4 grudnia 2015

Gdzie te moje pieniędze ?

Jak już wiadomo mam oszczędności i pracę, więc stały wpływ środków na konto.

Oszczędności 'się oszczędzają' na oszczędnościówkach (planuje niedługo lokatę, pierwszą!), ale staram się żeby środki bieżące również przynosiły jakieś dodatkowe wpływy. Kombinuję tak żeby pieniądze, które muszę wydać zdążyły na mnie trochę zarobić :-) 



No to gdzie są te moje pieniądze ?

wtorek, 1 grudnia 2015

Start. Nie ważne, że do mety daleko, czyli oszczędzanie.

Właśnie stoję na Starcie. Do mety droga dłuższa niż się wydaje. Mogłabym być przerażona, ale nie jestem. Przekroczenie linii startowej to już jest niezły wyczyn. No to ruszamy !

Jak napisałam w poście startowym dziś punktem wyjścia jest przedstawienie Wam stanu moich finansów.

Zacznę od konta oszczędnościowego. Jego stan na dzień dzisiejszy wynosi:



sobota, 28 listopada 2015

Relacja niekoniecznie przejrzysta. Nie chcę być świnią.

Ta niekoniecznie przejrzysta relacja to relacja Ja kontra Oszczędzanie. Tak, muszę to głośno i oficjalnie przyznać. Nie oznacza to jednak, że oszczędności nie posiadam, bo coś tam (nie dużo) na koncie mam.
Ostatnio próbuję zapanować nad chaosem moich wydatków. Mocne postanowienie poprawy jest comiesięczne i trwa kilka dni.. Dlatego też ostatkiem zdrowego rozsądku włączam tryb samokontroli, czyli właśnie ten blog.
Niedługo początek roku i w głowie zaczęłam układać plan oszczędzania i wprowadzania do z dniem 1 stycznia. Znam siebie i dając sobie jeszcze miesiąc (grudzień = najgorzej) Nowy Rok przywitam goła i wesoła...jak ta świnka.







'Początek".... nazwijmy to 'Początek Wszystkiego' zaczynam w najgorszym możliwym momencie !!!! Grudzień. Święta. Prezenty. Koncert w Łodzi (dojazd i nocleg). Niestety wypłata grudniowa marna (jak zwykle, ale o tym w kolejnych postach).

Blog ten będzie, jak można się domyśleć, o oszczędzaniu. Z punktu widzenia kobiety, co więcej kobiety humanistki. Także drogi (być może Pierwszy) Czytelniku poza finansowymi klęskami i sukcesami będę popełniać "refleksje finansowe" (też jestem ciekawa co to jest). Planuję również motywować Siebie i Ciebie do podnoszenia swoich kwalifikacji. 


W dzień 'Początku' (czyt. poniedziałek/1 grudnia) przedstawię aktualny stan moich oszczędności, wyjawię smutną prawdę o moich zarobkach i zaplanuję ramowo wydatki na grudzień.


(Jeśli macie jakieś techniczne rady co i jak tu ustawić to chętnie poczytam. Humanistka....ehhhh)



Biedna,
Anna